Co-packing jako wsparcie dostaw do sieci handlowych

Sieci handlowe działają na bardzo precyzyjnych harmonogramach dostaw i akcji promocyjnych. Producenci FMCG funkcjonują w otoczeniu, w którym umowy z sieciami zwykle przewidują kary umowne za opóźnienia czy niekompletne dostawy. W takich warunkach rośnie znaczenie partnerów, którzy pomagają przygotować towar do wysyłki, w tym operatorów co-packingu i konfekcjonowania. Dobrze zaplanowany co-packing bywa też sposobem na to, żeby zwroty i nadwyżki magazynowe zamienić w dodatkową sprzedaż.

Wymagania sieci i kary umowne – ogólny obraz

Umowy z sieciami handlowymi zwykle precyzują terminy dostaw oraz standardy jakościowe towaru. Osobno regulowany bywa też sposób oznakowania produktów, zwłaszcza przy akcjach promocyjnych i markach własnych. Niewywiązanie się z tych ustaleń jest często obwarowane karami umownymi. Mogą one dotyczyć na przykład opóźnionych dostaw lub braków ilościowych w partii towaru. Osobną kategorię stanowią błędy w oznakowaniu, które sieć może zakwestionować już na etapie przyjęcia towaru na magazynie.

Temat relacji między sieciami handlowymi a dostawcami, w tym ewentualnego nadużywania przewagi kontraktowej, od lat pojawia się w komunikatach Prezesa UOKiK oraz w mediach branżowych. Nie chodzi o straszenie konkretnymi sankcjami, ale o uświadomienie sobie, że konsekwencje błędów w dostawach nie kończą się na relacji dostawca-sieć. To pokazuje, że nie jest to temat marginalny, tylko realny element ryzyka biznesowego, z którym musi liczyć się każdy producent współpracujący z dużym odbiorcą. Surowe wymagania SLA (Service Level Agreement) po stronie sieci handlowych trzeba więc traktować poważnie już na etapie planowania produkcji i pakowania, a nie dopiero wtedy, gdy pojawia się problem z konkretną dostawą.

Co-packing i konfekcjonowanie – czym są w praktyce

Zakupy w sklepieKonfekcjonowanie produktów, określane też jako co-packing, to zewnętrzny proces przygotowania towaru do sprzedaży lub dalszej dystrybucji. Obejmuje między innymi pakowanie jednostkowe i zbiorcze oraz etykietowanie. Częścią tego samego procesu bywa też łączenie produktów w zestawy promocyjne, jeśli tego wymaga konkretna akcja. Producent przekazuje towar operatorowi co-packingu, a ten, zgodnie z wytycznymi klienta, przygotowuje go pod konkretny kanał sprzedaży, na przykład pod wymagania wybranej sieci detalicznej.

Zakres usług co-packingu bywa szerszy, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Poza samym pakowaniem należy do niego również przepakowywanie towaru, czyli repacking, a także przygotowanie niestandardowych opakowań na potrzeby akcji sezonowych. Kontraktowe przygotowanie towarów może więc obejmować cały cykl, od pierwszego pakowania na linii, przez ewentualne poprawki, aż po przygotowanie towaru do wysyłki bezpośrednio do sieci.

Jak co-packing pomaga ograniczyć ryzyko kar

Dobrze zorganizowany co-packing pozwala szybciej reagować na zmiany w wymaganiach sieci. Jeśli sieć w ostatniej chwili zmieni format promocji albo poprosi o inne oznaczenie na etykiecie, operator co-packingu może wprowadzić taką korektę bez zatrzymywania całej produkcji.

Zlecenie części procesów na zewnątrz ma jeszcze jedną zaletę: producent nie blokuje własnych linii na krótkie serie promocyjne. To bezpośrednio przekłada się na łatwiejsze dotrzymanie terminów zapisanych w umowie z siecią. Kilkutygodniowa akcja promocyjna rzadko uzasadnia inwestycję we własne stanowiska pakujące, a jej obsługa na zewnątrz nie wymusza rezygnacji z bieżącej produkcji podstawowego asortymentu.

Precyzyjne dopasowanie opakowania i oznaczeń do wymogów konkretnej sieci zmniejsza też ryzyko odmowy przyjęcia towaru na jej magazynie. To jeden z bardziej kosztownych scenariuszy. Towar dotarł na czas, ale nie przeszedł kontroli jakościowej lub etykietowej. Generuje to koszt zwrotu i realne opóźnienie w dostawie, mimo że produkcja formalnie zdążyła na czas.

Repacking zwrotów i nadwyżek – zamiana kosztu w dodatkową sprzedaż

W branży FMCG trudno całkowicie uniknąć zwrotów i nadwyżek magazynowych. Dotyczy to na przykład producenta napojów po zakończonej promocji sezonowej lub dostawcy przekąsek, który zmienia szatę graficzną opakowania.

Repacking, czyli kontrolowane przepakowywanie towaru, pozwala odzyskać część jego wartości zamiast księgować stratę. Najczęściej oznacza to zmianę opakowania zbiorczego albo przygotowanie nowego zestawu promocyjnego z tego samego asortymentu. Czasem chodzi o aktualizację oznaczeń, jeśli wygasła pierwotna data ważności etykiety promocyjnej.

Dla producentów, którzy nie chcą budować własnego zaplecza do tego typu prac, rozwiązaniem bywa współpraca z partnerem takim jak TRANSPAK, oferującym usługi konfekcjonowania i przepakowywania towaru pod wymagania konkretnych sieci. Taki operator łączy przepakowywanie z kontrolą jakości i logistyką, co ułatwia ponowne wprowadzenie towaru do obrotu w innym formacie lub innym kanale sprzedaży niż pierwotnie planowano.

Na co zwraca uwagę profesjonalny dostawca podczas współpracy z sieciami

Liczy się przede wszystkim spójność informacji. To, co zapisano w umowie z siecią, musi zostać przełożone na konkretne instrukcje dla magazynu i dla operatora co-packingu, najlepiej w formie jasnego briefu, a nie ogólnych ustaleń przekazywanych ustnie.

Po drugie ważny jest przejrzysty przepływ danych o zamówieniach i prognozach sprzedaży. Operator co-packingu, który z wyprzedzeniem wie, jakiego wolumenu się spodziewać, może odpowiednio zaplanować zasoby i uniknąć sytuacji, w której zlecenie trafia do niego na ostatnią chwilę, tuż przed terminem wysyłki.

Nie mniej istotne jest raportowanie. Producent potrzebuje jasnego obrazu tego, co dzieje się z jego towarem na etapie pakowania, zwłaszcza gdy chodzi o produkty spożywcze lub kosmetyczne podlegające dodatkowym wymogom identyfikowalności.

Co-packing jako element strategii ograniczania ryzyka

Współpraca z sieciami handlowymi wymaga precyzji operacyjnej i dobrej znajomości własnych zobowiązań kontraktowych. Co-packing nie zastąpi dobrze skonstruowanej umowy ani nie zwalnia z odpowiedzialności za jej warunki. W praktyce bywa jednak narzędziem, które pomaga dotrzymać parametrów dostaw zapisanych w kontrakcie.

Wielu producentów traktuje to również jako sposób na elastyczniejsze podejście do promocji sezonowych i lepsze wykorzystanie zwrotów dzięki repackingowi. Firma, która ma pod kontrolą etap konfekcjonowania i przepakowywania towaru, łatwiej dogaduje się z siecią i rzadziej znajduje się po niewłaściwej stronie kar umownych.

artykuł sponsorowany

Dodaj komentarz

Twój email nie będzie widoczny w treści komentarza.
Wszystkie pola oznaczone * są wymagane.