Fabryka Mars w Poznaniu, specjalizująca się w produkcji gum do żucia, obchodzi 30-lecie działalności. Zakład, który rozpoczął pracę w połowie lat 90., dziś jest największą fabryką gum do żucia należącą do Mars w Europie i jednym z najważniejszych obiektów produkcyjnych koncernu na świecie. Skala działalności, poziom automatyzacji oraz kolejne inwestycje pokazują, jak istotną rolę Polska odgrywa w europejskich łańcuchach dostaw sektora FMCG.
Polska fabryka Mars produkuje miliardy drażetek rocznie
Zakład Mars w Poznaniu należy obecnie do grona najważniejszych fabryk firmy na świecie. W 2025 roku wyprodukowano tam aż 33 miliardy drażetek gum do żucia, co oznacza tempo sięgające nawet 5 milionów sztuk na godzinę, czyli ponad 1300 drażetek na sekundę.
Produkty powstające w Poznaniu trafiają do konsumentów w ponad 40 krajach. Oprócz Polski i rynków Europy Środkowo-Wschodniej są eksportowane m.in. do Niemiec, Francji, Nigerii czy Ekwadoru.
W zakładzie powstają między innymi gumy do żucia marek Orbit® i Airwaves®, które od lat należą do najbardziej rozpoznawalnych produktów w swojej kategorii.
Dla rynku FMCG jest to kolejny dowód na rosnącą rolę Polski jako centrum produkcyjnego obsługującego nie tylko krajowy handel detaliczny, ale również znaczną część europejskiego eksportu.
Od lokalnej inwestycji do strategicznego centrum produkcyjnego
Historia poznańskiej fabryki rozpoczęła się w 1994 roku, kiedy podjęto decyzję o budowie zakładu. Produkcja ruszyła dwa lata później, a pierwszym produktem opuszczającym linie technologiczne była guma Wrigley’s Spearmint.
Przez kolejne trzy dekady obiekt był systematycznie rozbudowywany. Nowe linie produkcyjne i pakujące uruchamiano na przestrzeni wielu lat, a tylko w ciągu ostatnich pięciu lat wartość inwestycji sięgnęła około 120 mln dolarów, czyli blisko 500 mln zł.
Tak znaczące nakłady wpisują się w szerszy trend obserwowany w sektorze FMCG. Najwięksi producenci coraz częściej inwestują w zwiększanie wydajności, automatyzację procesów oraz rozwój nowoczesnych centrów logistycznych, które pozwalają skuteczniej obsługiwać rosnące potrzeby sieci handlowych i konsumentów.
Automatyzacja zmienia oblicze produkcji FMCG
Jednym z najważniejszych kierunków rozwoju poznańskiego zakładu jest automatyzacja. Fabryka była pierwszym obiektem Mars na świecie, w którym wdrożono autonomiczne pojazdy transportowe AGV.
Obecnie funkcjonują tam również roboty przemysłowe, coboty współpracujące z pracownikami oraz autonomiczne systemy transportowe wspierające codzienne operacje produkcyjne i logistyczne.
To rozwiązania, które coraz częściej pojawiają się w zakładach produkcyjnych sektora FMCG. Rosnące koszty pracy, potrzeba utrzymania wysokiej jakości oraz konieczność zapewnienia ciągłości dostaw sprawiają, że inwestycje w nowoczesne technologie stają się jednym z kluczowych elementów budowania przewagi konkurencyjnej.
Produkcja w poznańskiej fabryce odbywa się niemal nieprzerwanie – przez 24 godziny na dobę, sześć dni w tygodniu. Sam proces produkcyjny trwa od 13 do 18 godzin, a wraz z pakowaniem może zajmować nawet całą dobę.
Jakość i powtarzalność kluczowe dla marek konsumenckich
W kategorii produktów impulsowych, takich jak gumy do żucia czy miętówki, szczególne znaczenie ma utrzymanie stałej jakości i identycznych parametrów produktu niezależnie od rynku sprzedaży.
W poznańskiej fabryce każdego dnia prowadzone są specjalne panele oceny produktów, podczas których analizowane są walory smakowe i sensoryczne. Nad jakością czuwa zespół 27 ekspertów sensorycznych odpowiedzialnych za utrzymanie powtarzalności smaku.
Dominującą część produkcji stanowią warianty miętowe, odpowiadające za około 80% wolumenu. Pozostałe 20% to produkty owocowe, choć w historii zakładu powstawały także bardziej nietypowe warianty opracowywane pod potrzeby konkretnych rynków.
Ponad 700 pracowników i inwestycje w zrównoważony rozwój
W fabryce zatrudnionych jest obecnie ponad 700 osób. Wśród nich znajduje się około 50 pracowników związanych z zakładem od momentu jego uruchomienia.
Charakterystycznym elementem działalności fabryki jest także wielopokoleniowość zatrudnienia – w zakładzie pracują całe rodziny, których kolejne pokolenia kontynuują zawodową historię związaną z Mars.
Równolegle firma rozwija działania związane ze zrównoważonym rozwojem. Zakład korzysta obecnie w 100% z energii odnawialnej, a część energii cieplnej jest odzyskiwana bezpośrednio z procesów produkcyjnych.
W obszarze logistyki wdrożono rozwiązania pozwalające ograniczać emisję CO₂. Przeniesienie magazynu bliżej fabryki oraz wykorzystanie transportu elektrycznego pozwala redukować emisję o około 220 ton CO₂ rocznie.
Dziś jesteśmy jednym z kluczowych zakładów w segmencie przekąsek Mars na świecie, a nasze produkty trafiają do milionów konsumentów każdego dnia. Jednocześnie nie zwalniamy tempa, jeśli chodzi o inwestycje. Naszą wizją jest budowanie fabryki przyszłości, gdzie Współpracownicy będą czuli się dobrze. W związku z tym działamy w obszarach automatyzacji, zrównoważonego rozwoju i wdrażania nowych technologii. To, co pozostaje niezmienne, to praca nad budowaniem kultury organizacji z dużym zorientowaniem na poprawę bezpieczeństwa, bardzo rygorystyczne podejście do jakości i dbałość o każdą produkowaną drażetkę.
– powiedział Grzegorz Kowalczewski, dyrektor fabryki Mars w Poznaniu.
Kolejne inwestycje mają wzmocnić pozycję zakładu
Mars zapowiada dalszy rozwój poznańskiej fabryki. W najbliższych latach firma planuje przeznaczyć około 26 mln dolarów, czyli ponad 108 mln zł, na kolejne projekty inwestycyjne.
Środki mają zostać przeznaczone między innymi na:
- budowę nowego autonomicznego magazynu,
- dalszą dekarbonizację zakładu,
- modernizację linii pakujących,
- wdrażanie opakowań w pełni nadających się do recyklingu.
Dla branży handlowej oznacza to dalsze wzmacnianie krajowego zaplecza produkcyjnego, które odgrywa istotną rolę w zapewnianiu stabilności dostaw produktów FMCG na rynki europejskie.
Znaczenie dla rynku handlu i FMCG
Historia poznańskiej fabryki Mars pokazuje, jak w ciągu trzech dekad Polska stała się jednym z najważniejszych ośrodków produkcyjnych dla międzynarodowych koncernów spożywczych.
Rosnąca automatyzacja, inwestycje w logistykę oraz rozwój zrównoważonych procesów produkcyjnych sprawiają, że krajowe zakłady coraz częściej pełnią rolę strategicznych hubów eksportowych obsługujących dziesiątki rynków.
Dla sektora handlu detalicznego i FMCG oznacza to większą stabilność łańcuchów dostaw, wyższą efektywność operacyjną oraz dalsze umacnianie pozycji Polski na europejskiej mapie nowoczesnej produkcji żywności i produktów konsumenckich.
Mars Polska
