Firma Wedel rozpoczęła pilotaż nowego formatu sprzedaży detalicznej, uruchamiając pierwsze automaty vendingowe z produktami marki E.Wedel. „Wedlomaty” pojawiły się już w dwóch lokalizacjach w Warszawie i działają całodobowo, wpisując się w rosnący trend zakupów convenience oraz rozwoju sprzedaży poza tradycyjnymi sklepami.
Projekt może być istotnym sygnałem dla rynku FMCG i handlu detalicznego w Polsce, ponieważ pokazuje, że także duże marki spożywcze coraz śmielej inwestują w alternatywne kanały dystrybucji oraz automatyzację sprzedaży.
Rynek vendingowy rośnie. FMCG szuka nowych kanałów sprzedaży
Pierwsze „Wedlomaty” stanęły przy muzeum Fabryka Czekolady E.Wedel oraz w centrum handlowym Złote Tarasy w Warszawie.
Firma zapowiada jednak dalszy rozwój projektu i analizuje kolejne lokalizacje, m.in. G City Targówek, a także obecność automatów podczas wydarzeń branżowych.
W automatach dostępne są najbardziej rozpoznawalne produkty marki, w tym:
- Ptasie Mleczko®
- batoniki Pawełki
- wafelki WW
- Torcik Wedlowski
- czekolady mleczne i nadziewane
- nowości produktowe, takie jak batony Crush oraz limitowane pianki Ptasie Mleczko® Matcha-Wiśnia
Rozwiązanie wpisuje się w coraz silniejszy trend zakupów impulsowych i convenience, które od kilku lat pozostają jednym z kluczowych kierunków rozwoju rynku FMCG.
Konsumenci oczekują dziś szybkiego dostępu do produktów, krótkiego czasu zakupów oraz możliwości dokonywania transakcji poza standardowymi godzinami funkcjonowania sklepów.
Handel 24/7 coraz ważniejszy dla konsumentów
Automaty vendingowe funkcjonujące w trybie 24/7 pozwalają markom zwiększać dostępność produktów bez konieczności budowania pełnowymiarowej sieci sprzedaży. To szczególnie istotne w lokalizacjach o dużym natężeniu ruchu, takich jak dworce, galerie handlowe czy centra biznesowe.
Uruchomienie 'Wedlomatów” to dla firmy Wedel wejście w nowy format sprzedaży, który odpowiada na potrzebę szybkich, wygodnych zakupów realizowanych poza tradycyjnym sklepem. Dzięki obecności automatów w przestrzeniach miejskich konsumenci mogą mieć spontaniczny, nowoczesny kontakt z marką E.Wedel.
– powiedział Tomasz Tołłoczko, Kierownik Rozwoju Biznesu w firmie Wedel.
Z perspektywy rynku retail vending staje się dziś czymś więcej niż tylko dodatkiem do tradycyjnej sprzedaży. Coraz częściej jest traktowany jako pełnoprawny kanał dystrybucji, szczególnie dla produktów impulsowych i kategorii convenience.
Słodycze dobrze odnajdują się w vendingu
Wedel zwraca uwagę, że decyzja o uruchomieniu projektu jest odpowiedzią na dynamiczny rozwój rynku vendingowego w Polsce.
Według danych GlobalData wartość tego segmentu wzrosła w ciągu ostatnich dwóch lat o 18% Z kolei Grand View Research prognozuje, że w latach 2026-2033 rynek vendingowy w Polsce będzie rozwijał się średniorocznie w tempie 4,4%.
Szczególnie dobrze w tym modelu sprzedaży radzi sobie segment słodyczy, obejmujący czekolady, batoniki i przekąski impulsowe.
Produkty tego typu charakteryzują się stosunkowo wysoką rotacją, niewielkim rozmiarem oraz dużą rozpoznawalnością marek, co zwiększa skuteczność sprzedaży w automatach.
Dodatkowo vending pozwala producentom FMCG:
- zwiększać dostępność produktów,
- budować dodatkowe punkty styku z konsumentem,
- testować nowe lokalizacje sprzedażowe,
- promować nowości produktowe,
- rozwijać sprzedaż impulsową.
Złote Tarasy jako test wysokofrekwencyjnej lokalizacji
Wedel podkreśla, że pierwsze wyniki pilotażu są obiecujące. Szczególnie dobrze radzi sobie automat zlokalizowany przy wejściu na Dworzec Centralny w warszawskich Złotych Tarasach.
Już pierwsze wyniki sprzedaży pokazują duży potencjał tego kanału – automat zlokalizowany na poziomie -1 Złotych Tarasów, przy wejściu na Dworzec Centralny w Warszawie, notuje wysoką rotację i sprzedaż powyżej naszych pierwotnych założeń. To potwierdza, że vending w prestiżowych, wysokofrekwencyjnych lokalizacjach może być dla Wedla efektywnym i skalowalnym kanałem sprzedaży. Jednocześnie jesteśmy otwarci na współpracę z partnerami biznesowymi – operatorami powierzchni, właścicielami nieruchomości oraz partnerami technologicznymi – którzy chcieliby wspólnie z nami rozwijać ten koncept i tworzyć nowe, atrakcyjne punkty kontaktu konsumentów z marką E.Wedel.
– dodał Tomasz Tołłoczko.
Dla branży handlowej może to być kolejny sygnał, że automaty vendingowe przestają być kojarzone wyłącznie z napojami czy prostymi przekąskami, a stają się elementem nowoczesnej strategii omnichannel.
Wedel wraca do pomysłu sprzed ponad 100 lat
Co ciekawe, vending nie jest dla marki Wedel całkowitą nowością. Firma przypomina, że już ponad sto lat temu Jan Wedel ustawił automat ze słodyczami przy wejściu do Parku Skaryszewskiego w Warszawie.
Dzisiejszy projekt wykorzystuje nowoczesne technologie, jednak sama idea sprzedaży samoobsługowej pozostaje podobna – maksymalnie skrócić drogę między produktem a konsumentem.
W dobie rosnącej automatyzacji handlu, rozwoju sprzedaży convenience oraz zmieniających się zachowań zakupowych konsumentów, vending może stać się jednym z ważniejszych uzupełniających kanałów sprzedaży dla producentów FMCG i sieci handlowych.
Co to oznacza dla rynku handlu w Polsce?
Pilotaż „Wedlomatów” pokazuje, że także największe marki FMCG coraz intensywniej poszukują nowych formatów sprzedaży odpowiadających na potrzeby nowoczesnych konsumentów.
Dla rynku retail może to oznaczać dalszy rozwój sprzedaży automatycznej, szczególnie w lokalizacjach o wysokim ruchu i poza standardowymi godzinami handlu.
Jeżeli projekt Wedla okaże się sukcesem, podobne rozwiązania mogą zacząć wdrażać również inni producenci żywności, przekąsek i napojów, traktując vending jako istotny element strategii omnichannel i sprzedaży impulsowej.
Wedel
